Kategoria: DOLNY ŚLĄSK
-

Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim – miało być z przewodnikiem, a wyszło jak zwykle!
Są takie miejsca, które odwiedzasz, potem mijają lata, życie leci dalej, a pewnego dnia nagle przypominasz sobie: „Ej, przecież my tam kiedyś byliśmy! Może by tak pojechać jeszcze raz?”. Właśnie tak przypomniał nam się Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim. Byliśmy tam już dawno temu, ale uznaliśmy, że pora odświeżyć wspomnienia. Tym razem na naszą małą…
-

Zoo Wrocław po raz szósty – czy nadal warto?
Są takie miejsca, do których po prostu się wraca. Dla nas jednym z nich jest Zoo Wrocław. To już właściwie stały punkt naszego rodzinnego kalendarza – minimum raz w roku musimy tam być. A nasza pięciolatka? Dzisiaj zaliczyła zoo po raz szósty. Ja swoją pierwszą wizytę we wrocławskim zoo zaliczyłam w 2006 albo 2007 roku.…
-

Arboretum Wojsławice – urodzinowy dzień wśród kwiatów, altanek i… krokodyli
Arboretum Wojsławice to miejsce ukochane przez moją mamę. Jeździ tam dwa, czasem trzy razy w roku. Czy przyciągają ją rozległe alejki spacerowe? Różnorodność kwiatów i roślin? Urocze altanki z widokiem na piękną panoramę? A może po prostu wszystko na raz? Tego nie wiem. Wiem za to jedno – właśnie to miejsce musieliśmy wybrać, żeby zabrać…
-

Góra Krzyżna w Rudawach Janowickich – miało być zdobywanie szczytów, wyszło moknięcie pod drzewem
Rudawy Janowickie to jeden z tych kierunków, które odwiedzamy regularnie już od wielu lat. Bywaliśmy tu zarówno na rowerach, jak i podczas pieszych wędrówek. Najczęściej odwiedzanym przez nas miejscem jest Mała Ostra, ale o niej opowiemy innym razem. Tym razem zawitaliśmy na Górę Krzyżną, czyli jeden z wierzchołków Gór Sokolich. Plan był ambitny: zdobywamy Górę…
-

Jesienny spacer po Kruczych Skałach w Lubawce – skałki, widoki i grzyby w gratisie
Nie wiemy, dlaczego tak się składa, ale na spacer na Krucze Skałki w Lubawce trafiamy zazwyczaj jesienią. Jakoś właśnie wtedy jest nam tam bardziej po drodze. To jeden z tych naszych lokalnych wypadów, na które nie trzeba brać urlopu, robić wielkich przygotowań ani wydawać pieniędzy. Wystarczy samochód, wygodne buty i… najlepiej koszyk na grzyby. Ale…
-

Kudowa-Zdrój po Błędnych Skałach – muzeum, Baba Jaga i… futerkowy ogon
Wycieczkę na Błędne Skały postanowiliśmy połączyć z szybkim zajrzeniem do Kudowy-Zdroju. No bo skoro już byliśmy tak blisko, to aż szkoda nie skorzystać. Początkowo plan był bardzo prosty. Po Błędnych Skałach jedziemy do Kudowy, przechodzimy się po Parku Zdrojowym, oczywiście zaliczamy obowiązkowy plac zabaw i wracamy do domu. Tylko że wieczorem, podczas mojego tradycyjnego przedwyjazdowego…
-

Błędne Skały z dzieckiem – skalny labirynt w Górach Stołowych
Błędne Skały w Górach Stołowych to jedno z tych miejsc, które świetnie nadają się na wycieczkę z dzieckiem – choć momentami trzeba się trochę przeciskać, a po deszczu można zaliczyć całkiem mokrą przygodę. Po naszej majówkowej przygodzie na Szczelińcu Wielkim, gdzie niestety nie udało nam się wejść na formacje skalne (możecie o tym poczytać tutaj),…
-

Szczeliniec Wielki – majówka, tłumy i tęczowy wąż
Szczeliniec Wielki to jedno z tych miejsc na Dolnym Śląsku, które chyba każdy choć raz powinien odwiedzić. My byliśmy tam już kilka lat temu, ale tym razem postanowiliśmy pokazać go również naszej córce. Wybraliśmy się w majówkę – nie popełniajcie naszego błędu 😀 Oczywiście wiedzieliśmy, że może być więcej ludzi niż zwykle. Nie przewidzieliśmy tylko,…
-

Ślęża z dzieckiem – pomysł na niedzielną wycieczkę
Piękna niedziela, słonecznie, ale już nie upalnie – czuć na plecach zbliżający się oddech jesieni -nie będziemy przecież siedzieć w domu. To co jedziemy?Tym razem padło na Ślężę. Ostatni raz byliśmy tam w tamtym roku, więc już można się wybrać ponownie. Tym razem gościnnie towarzyszył na wujek, więc zapowiadało się wesoło. Niebieskim szlakiem na szczyt…
